Szczęściu trzeba pomóc

Chociaż świat do przodu mknie,

choć zbyt szybki życia bieg

nigdy nie przelewam łez-

uśmiecham się, bo wiem:

znów szalony wstanie dzień,

porwie mnie, uniesie mnie

żeby do utraty tchu

szczęście chwytać móc.

 

Szczęściu czasem trzeba pomóc

Szczęściu szansę dać

Czasem podać rękę komuś

zamiast z boku stać

nie czekać, nie czekać aż pojawi się,

ale szczęściu swemu szansę dać

 

Szkoda mi tak czekać tu

kiedy szczęście u mych wrót.

Muszę więc otworzyć je

by szczęście swoje mieć.

(Dusty Spingfield „You don’t have to say you love me”)

W tej grze

W tej grze
Kiedy szansę da los
Już wiem w ręku złoty mam szton
A z nim
Wygram też i marzenie
I moc
Żeby sięgnąć do gwiazd.
Bo ja,
Czując, że moja gra
Na szczyt będę biegła co dnia
Bo tam
W górze karty rozdają
Jak żyć?
Taką stawkę ma gra
Teraz już wiem
Gdzie tkwi życia sens
Sięgam najdalszych gwiazd,
Aby ogień im skraść
I nie złamie mnie
Pod prąd życia bieg.
Jak z popiołów ptak
Odrodzę się
Silna wciąż tak
Dobrze wiem,
Gdy zabraknie mi tchu u  Olimpu bram
Stanę tam
Żeby świat unieść móc
Wtedy spełni się sen
Mój piękny sen
Ten świat
Domem stanie się dla
Wszystkich tych tak wytrwałych jak ja
Co sny
Zamieniają w pragnienia
By żyć
Aby sięgać do gwiazd

( pieśń z musicalu Człowiek z La Manchy  Mitchella Leigha )

Mój show

Ostatnie światła zgasły już

na scenie osiadł dźwięków kurz

nabieram mocno tchu

bo wiem, że znów powrócę tu.

 

Zabiorę tylko echo braw,

niech dźwięczą nawet w świetle dnia

Zabiorę bukiet barw

rozrzucę je by zbudzić świat.

by zbudzić świat

 

 

Na skrzydłach duszy przez brzask

przepłynę pochmurny świt na stronę światła i dnia,

by znowu móc, powitać zmierzch

i jak ze snu w głębi nocy skąpać się.

 

 

Gdy noc zapali świece gwiazd

na scenie znowu będę stać.

Sercem wyśpiewam pieśń,

by myśli wam ku niebu wznieść.

 

Nutami sięgnę nieba bram,

by je otworzyć właśnie wam.

Obłoki, gwiazdy, noc

marzeniom dadzą żar i moc.

 

 

Mój show(ma pieśń) miłością będzie brzmieć,

Namiętną nocą, grzechem też.

Gdy szczęście jest u wrót

Chcę dla was śpiewać właśnie tu.

 

Oto mój show!! (To moja pieśń)

do piosenki  „My life” z  filmu „Till we meet again”
(muz. V. Cosma , wyk. Mireille Mathieu)

Miłość jest aniołem

Czy łatwiej jest

kochać, czy

łatwiej nienawidzić?

Powiedz mi bo

odpowiedzi w książkach brak.

 

Miłość to śmiech,

radość chwil,

kiedy miłość widzisz

Chociaż nie jest łatwo kochać tak.

 

Każdy przecież umie nienawidzić

miłość w sercu znacznie trudniej nieść

ta prawdziwa nie jest kwestią chwili

lecz daje życiu sens

 

Czy być czy mieć?

Wybrać by

w życiu nie pobłądzić,

gdy mówią że

tylko pieniądz liczy się.

 

Lecz jego brzęk

uczuć Ci

nigdy nie zastąpi.

Nie przytuli,

nie osuszy łez

 

Przyjdzie czas to drogę Ci pokażę,

jak mam miłość w moje życie wpleść

tak by była celem twoich marzeń

i nadała życiu sens

 

Miłość jest aniołem życia bo

rozjaśnia najczarniejszy mrok, pusty mrok

Miłość jest aniołem życia gdy

zmienia w jawę najpiękniejsze sny.

Jest drogowskazem

przez świat marzeń, pięknych marzeń

Miłość jest aniołem w życiu mym.

 

Życie jest snem

kiedy w nim zawsze miłość gości

Kiedy to wiem?

kiedy czuję, że już jest?

Gdy serce pieśń

swą zaśpiewa o miłości

Chyba słyszę serca mego pieśń!

 

Serce moje śpiewa o miłości

tylko dla niej żyje, dla niej jest

Moje za to pełne jest radości –

masz swój życia sens

 

Teraz już wiesz

jaką siłę ona daje

Teraz już wiesz

jaka miłość daje moc

Teraz, gdy sam

na początku drogi staję

mogę ku miłości mojej biec.

 

Trzeba tylko sercu swemu wierzyć

i za jego głosem zawsze iść

Można wtedy godnie życie przeżyć -(a w nim)

same jasne dni

 

Miłość jest aniołem życia bo

rozjaśnia najczarniejszy mrok, pusty mrok.

Miłość jest aniołem życia gdy

zmienia w jawę najpiękniejsze sny.

Jest drogowskazem

przez świat marzeń, pięknych marzeń

Miłość jest aniołem w życiu Twym

(do utworu „Slipping through my fingers” zespołu ABBA)