w jedna stronę wilczy bilet mam
wprost do piekła znowu jadę sam
gdy przyspieszam słyszę tylko świst
tylko echo mijających dni
nie przystanę, nie zatrzymam się
raczej wrzucę jeszcze wyższy bieg
kiedy dotrę do piekielnych bram
razem z diabłem śmiał się będę tam
to jest droga po istnienia kres
moja droga bez powrotu jest
w jedną stronę wilczy bilet mam
piekło płonie, płonie cały świat
bez powrotu, bez patrzenia wstecz
jadę drogą aż po życia kres
Autor: Malgorzata Michalska
Słyszę widzę…
Gdy oglądam się dzisiaj za siebie,
kiedy liczę, co jeszcze dziś mam,
wtedy myślę, czy tam kiedyś w niebie
bóg otworzy mi mój marzeń kram.
Lecz słyszę, słyszę słyszę słyszę…..
tylko wiatr
widzę, widzę, widzę, widzę, ………..
tylko mgła
I gdy nad ranem w ciepłej pościeli
Czekam, aż znów obudzi się dzień
Wtedy myślę: tak wiele nas dzieli
Po co więc nam koszmarny ten sen
I słyszę, słyszę słyszę słyszę…..
tylko wiatr
widzę, widzę, widzę, widzę, ………..
tylko mgła
Taniec ciał
WIEM, ŻE BĘDZIESZ TUTAJ TYLE
ILE JEDEN ODDECH TWÓJ
JAK MAM ZNALEŹĆ W SOBIE SIŁĘ
BY ZATRZYMAĆ CIEBIE TU?
I NIE MOGĘ NAWET KRZYCZEĆ
PROSIĆ CIEBIE – CHOĆBYM CHCIAŁ
BYŚ ZOSTAŁA TUTAJ CHWILĘ
DŁUŻEJ NIŻ NASZ TANIEC CIAŁ
GDY PO CICHU KRADNE DOTYK
DO TWYCH DŁONI SKRADAM SIĘ
BY CHOC CHWILE CIEPŁO POCZUĆ
BY NA CHWILĘ PRZEGNAĆ LĘK
I NIE MOGĘ NAWET KRZYCZEĆ
PROSIĆ CIEBIE – CHOĆBYM CHCIAŁ
BYŚ ZOSTAŁA TUTAJ CHWILĘ
DŁUŻEJ NIŻ NASZ TANIEC CIAŁ
MOŻE DZIŚ LUB JESZCZE WCZORAJ
NA PODUSZCE TYLKO ŚLAD
TO NIE BYŁA MOJA PORA?
CZY NIE BYŁEM CIEBIE WART?
Za siódmą rzeką
myślisz, że jest mi łatwo tak myślisz – to proste – a to nie ja myślisz – zapomnę – a to nie tak bo ciągle myślę – o tobie ja popatrz na mnie – nie odwracaj się daj mi siebie- proszę nie mów „nie”
teraz kiedy wszystko pękło
cały świat rozsypał się
zniknę, gdzieś za siódmą rzeką
jutro tu nie będzie mnie
mówisz – czas leczy – nie z takich ran mówisz – już jutro – nie będziesz sam mówisz – to minie tak! tylko ja wciąż widzę ciebie i czuję smak (twej krwi)
popatrz na mnie – nie odwracaj się daj mi siebie- proszę nie mów „nie”
teraz kiedy wszystko pękło
cały świat rozsypał się
zniknę, gdzieś za siódmą rzeką
jutro tu nie będzie mnie
