Turystyczny rock’n roll

Obudzi cię, już o świcie zbudzi cię

gdy w okno twe zastuka

i zanuci taktów sześć.

Wyskoczysz wtedy łóżka

i pochwycisz jego styl,

by w rytmie rock ‘n rolla zdobyć szczyt.

 

Turystycznego rock ‘n rolla z nami dziś na szlaku nuć.

Nie musisz nawet zapamiętać jego słów, żadnych zbędnych słów.

Wystarczy poczuć jak pulsuje w twoich żyłach jego rytm,

kiedy z uśmiechem wędrujemy razem-  ja i ty.

 

Zaklaszcz bo, tak radośnie zaklaszcz bo

bo o nim dziś śpiewamy

rock ’n rolla poczuj moc.

I już się nie martw o nic

tylko plecak mocno chwyć,

by w rytmie rock ‘n rolla zdobyć szczyt.

Zima na połoninach

Na połoninach jeszcze hula wiatr.

Śniegiem pokryty nasz wędrówek szlak.

Buk śniegiem otulony śpi.

Czeka już na cieplejsze dni.

O ciepłych rankach tak cichutko śni.

 

I na strumykach jeszcze gruba kra

pozwala czystej wodzie zimą spać.

Czeka na pierwszy  wiosny dzień,

ciepły dzień,

by znów jak ze snu zbudzić się.

 

Na połoninach jeszcze śniegu w bród.

Na połoninach wciąż zimowy chłód.

A ja odwiedzę je i tak

bo zima też swój urok ma,

bo zimą pięknie może być.

A gdy

biały śnieg

lekkim puchem ściele się, iskrzy się

tak cicho i spokojnie jest.

Mój mały raj

Daj mi rękę, zaprowadzę cię

w miejsca piękne, tak jak sen.

Daj mi rękę a pokażę ci

jak zdobywam marzeń szczyt

 

To tam właśnie cię zabiorę

gdzie mój mały raj.

To jest  mój  skarb i życia łyk,

to jest ten, ten mój mały raj.

 

Skrajem tęczy pobiegniemy tam,

gdzie się słońce chowa w mgłach,

gdzie w zupełnej ciszy wstaje świt

i ociera rosy łzy.

 

To tam właśnie cię zabiorę

gdzie mój mały raj.

To jest  mój  skarb i życia łyk,

to jest ten, ten mój mały raj.

Mój przyjacielu

Nawet kiedy słońce spóźni się,

nawet jeśli szary wstanie dzień

wiem, że jesteś za mną tuż- to Ty

mój przyjacielu.

Z Tobą mogę życiu na przekór biec.

 

 

Ty jesteś tu, gdzie chcę byś był.

I za to też dziękuję Ci.

Za Twoje każde dobre słowo, przyjaźni gest

za te wyprawy w głąb naszych dusz,

za nasze spory, nieważne już,

za każdą z wielu naszych wspólnie spędzonych chwil.

Dziś dziękuję Ci.

 

 

Dzielisz ze mną radość, smutek też.

Gdy przy Tobie nie ukrywam łez

sprawiasz, że znów śmiać się chcę – tak! Ty

mój przyjacielu.

Jesteś ciepłym światłem na serca dnie.

 

Ty jesteś tu, gdzie chcę byś był.

I za to też dziękuję Ci.

Za Twoje każde dobre słowo, przyjaźni gest

za te wyprawy w głąb naszych dusz,

za nasze spory, nieważne już,

za każdą z wielu naszych wspólnie spędzonych chwil.

Dziś dziękuję Ci

Przyjacielu mój