Mój mały raj

Daj mi rękę, zaprowadzę cię

w miejsca piękne, tak jak sen.

Daj mi rękę a pokażę ci

jak zdobywam marzeń szczyt

 

To tam właśnie cię zabiorę

gdzie mój mały raj.

To jest  mój  skarb i życia łyk,

to jest ten, ten mój mały raj.

 

Skrajem tęczy pobiegniemy tam,

gdzie się słońce chowa w mgłach,

gdzie w zupełnej ciszy wstaje świt

i ociera rosy łzy.

 

To tam właśnie cię zabiorę

gdzie mój mały raj.

To jest  mój  skarb i życia łyk,

to jest ten, ten mój mały raj.

Mój przyjacielu

Nawet kiedy słońce spóźni się,

nawet jeśli szary wstanie dzień

wiem, że jesteś za mną tuż- to Ty

mój przyjacielu.

Z Tobą mogę życiu na przekór biec.

 

 

Ty jesteś tu, gdzie chcę byś był.

I za to też dziękuję Ci.

Za Twoje każde dobre słowo, przyjaźni gest

za te wyprawy w głąb naszych dusz,

za nasze spory, nieważne już,

za każdą z wielu naszych wspólnie spędzonych chwil.

Dziś dziękuję Ci.

 

 

Dzielisz ze mną radość, smutek też.

Gdy przy Tobie nie ukrywam łez

sprawiasz, że znów śmiać się chcę – tak! Ty

mój przyjacielu.

Jesteś ciepłym światłem na serca dnie.

 

Ty jesteś tu, gdzie chcę byś był.

I za to też dziękuję Ci.

Za Twoje każde dobre słowo, przyjaźni gest

za te wyprawy w głąb naszych dusz,

za nasze spory, nieważne już,

za każdą z wielu naszych wspólnie spędzonych chwil.

Dziś dziękuję Ci

Przyjacielu mój

Wilczy bilet

w jedna stronę wilczy bilet mam

wprost do piekła znowu jadę sam

gdy przyspieszam słyszę tylko świst

tylko echo mijających dni

 

nie przystanę, nie zatrzymam się

raczej wrzucę jeszcze wyższy bieg

kiedy dotrę do piekielnych bram

razem z diabłem śmiał się będę tam

 

to jest droga po istnienia kres

moja droga bez powrotu jest

 

w jedną stronę wilczy bilet mam

piekło płonie, płonie cały świat

bez powrotu, bez patrzenia wstecz

jadę drogą aż po życia kres

Słyszę widzę…

Gdy oglądam się dzisiaj za siebie,

kiedy liczę, co jeszcze dziś mam,

wtedy myślę, czy tam kiedyś w niebie

bóg otworzy mi mój marzeń kram.

 

Lecz słyszę, słyszę słyszę słyszę…..

tylko wiatr

 

widzę, widzę, widzę, widzę, ………..

tylko mgła

 

I gdy nad ranem w ciepłej pościeli

Czekam, aż znów obudzi się dzień

Wtedy myślę: tak wiele nas dzieli

Po co więc nam koszmarny ten sen

 

 

I słyszę, słyszę słyszę słyszę…..

tylko wiatr

 

widzę, widzę, widzę, widzę, ………..

tylko mgła