Patrzę jak leżysz tuż obok mnie
po twojej twarzy już spływa sen
śpisz tak spokojnie – nie czujesz, że
nadciąga burza i spadnie deszcz
Staję wśród burzy i znów pod wiatr
naprzeciw siebie mam cały świat
każdy jest wrogiem – i ty i ja
i nikt w tej walce już nie ma szans
Wyciągam rękę i wiem, że mam
tuż pod palcami twój słodki świat
i wszystko to, co wciąż dajesz mi
powinno starczyć mi aby żyć
Konwalii zapach i wiśni smak
który tak dobrze znam już od lat
wciąż go smakuję wprost z ramion twych
powinno starczyć mi to by żyć
A jednak szukam szczęścia wśród raf
wciąż niespokojny jak górski wiatr
nie mogę zostać tu – już to wiem
ucieknę zanim obudzisz się
Nagie słowa
tyle już dni
ta burza trwa
ty słowa trzy
ja słowa dwa
ty mówisz „nie”
ja mówię „tak”
kolejny wiek
to może trwać
może wiecznie trwać
już nie chcę, nie chcę już
nagich słów
co nie są warte nic
tak jak ty
i jeśli nic
nie zmieni się
zabiorę dni
dobre i złe
odwrócę się
zapomnę jak
zabijał mnie
ten kłamstwa smak
gorzki kłamstwa smak
już nie chcę, nie chcę już
nagich słów
co nie są warte nic
tak jak ty
Kobieta z wyposażeniem
W pewnej wielce szanownej gazecie
przeczytałam raz ogłoszenie
że jest potrzeba natychmiast-od zaraz!
kobieta …z wyposażeniem
Odwróciłam stronnicę spojrzałam
na stos ogłoszeń matrymonialnych,
a jedna pani tam „się ogłaszała”
w sposób dosyć oryginalny:
„Spokojna, dobra, cicha, zadbana
…samochód, willa z ogrodem, basenem
Chce poznać pana – w trybie przyspieszonym
Kobieta z wyposażeniem”
Chciałam porzucić stan rajskiego ptaka
wziąć się do pracy z jakimś znaczeniem
No ale wszędzie potrzebna była tylko
kobieta z wyposażeniem.
Z mej historii tu morał wypływa
troszeczkę dziwny i smutne ma tchnienie
że u nas w Polsce już się tylko liczą
kobiety „z wyposażeniem”
Tak bym chciał
nawet nie wiesz – jak-bym chciał – tam z tobą być
w samym środku – miękkiej mgły
pod palcami –po-czuć twej skóry smak
spijać z powiek – słodkie łzy
tylko w tobie mogę żyć
tylko w tobie zasnąć i
tylko z tobą witać dzień
póki w noc nie zmieni się.
nawet nie wiesz – jakbym chciał – tam kochać cię
i pokazać – co to sex
zapamiętasz – wtedy – mój każdy gest
w zmysłów podróż – wezmę cię
tylko w tobie mogę żyć
tylko w tobie zasnąć i
tylko z tobą witać dzień
póki w noc nie zmieni się.
